Nasz portal stosuje pliki cookies w celach świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie oraz w celach statystycznych. Konfigurację obsługi plików cookies możecie Państwo znaleźć w ustawieniach swojej przeglądarki.
Informacja turystyczna    Informacja Turystyczna    skontaktuj się z nami:  +48 52 340 45 50  e-mail facebook twitter foursquare2 instagram bip android iOS

Fontanna Potop, Bydgoszcz, fot. R. Sawicki

Bydgoszcz przez cały XIX w. przeżywała wzrost gospodarczy, który doprowadził do zmiany jej krajobrazu architektonicznego. Przełomowy okazał się rok 1851 r., kiedy to uruchomiono pierwszą linię kolejową i oddano do użytku dworzec. Miasto rozrastało się pod względem terytorialnym i ludnościowym. Rozkwit przemysłu i handlu, bogacenie się mieszczan sprzyjało intensyfikacji działalności budowlanej.

Chlubą współczesnej Bydgoszczy jest doskonale zachowany układ urbanistyczny odzwierciedlający proces przekształcania się niedużego miasta w znaczący ośrodek przemysłu i handlu wraz z ogromnym, zróżnicowanym zespołem mieszczańskiej zabudowy z 2. połowy XIX i początku XX w. określającej specyficzny charakter miasta.

Spacer po bydgoskim śródmieściu to doskonała okazja, by zaobserwować zmiany, które dokonały się w architekturze w przeciągu tych kilku dziesięcioleci. Z 3. ćw. XIX w. pochodzą modne w tym i także późniejszym czasie budynki o formach neoklasycystycznych. Ich fasady cechuje równowaga i statyka, prostota kompozycji oraz oszczędne użycie detalu architektonicznego. Pod koniec XIX w. zachowały się okazałe kamienice przy głównych ulicach i skromniejsze, tak zwane „czynszówki”, z dala od centrum. Właściciele firm, rzemieślnicy, kupcy i urzędnicy zabudowywali dotychczasowe przedmieścia domami oraz obiektami przemysłowymi, a rosnąca liczba mieszkańców sprzyjała rozbudowie infrastruktury budynków użyteczności publicznej, zwłaszcza oświatowych, a także sakralnych. Co charakterystyczne dla Bydgoszczy, mimo popularności secesji w architekturze europejskiej około 1900 r., bydgoskie obiekty nie reprezentują typowego dla secesji zespolenia bryły architektonicznej z plastyczną, giętką dekoracją. Zmianie uległ jednak kostium zewnętrzny, wzbogacony płynnymi motywami roślinnymi czy maskami długowłosych kobiet. Kolejny okres, dwudziestolecie międzywojenne, w architekturze Bydgoszczy pozostawił wyraźny ślad w postaci licznych kamienic czynszowych, utrzymanych w stylistyce modernizmu i funkcjonalizmu.

Wybierając się w trasę po śródmieściu, warto rozpocząć ją od Kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (potocznie zwany kościołem Klarysek), w którym kiedyś mieścił się klasztor sióstr klarysek, prowadzących szpitalny przytułek.

Ciekawostka: W 1834 r., kiedy doszło do kasaty klasztoru, kościół Klarysek stał się własnością miasta. Świątynia od tej pory mieściła wagę miejską, magazyn wyrobów spirytusowych, a w 1872 r. zaadoptowana została na remizę strażacką. Następnie, z inicjatywy Hermana Frankego, emporę chóru przeznaczono dla potrzeb Towarzystwa Historycznego Obwodu Nadnoteckiego. Gromadzone i eksponowane tutaj zbiory stały się zalążkiem obecnego muzeum.

Kościół Klarysek, Bydgoszcz, fot. R.Sawicki

Do wnętrza kościoła prowadzi neorenesansowy portal (1925 r., projekt: Stefan Cybichowski), zobaczymy w nim relikty fresków z XVII w.,  przede wszystkim, doskonale zachowany drewniany strop z lat 40. XVII w. zdobiony malowanymi rozetami, wśród których nie odnajdziemy dwóch identycznych. Na uwagę zasługuje też wyposażenie z lat 20. XX w. z manierystycznym ołtarzem. We wnętrzu znajduje się również obraz namalowany przez Leona Wyczółkowskiego, przedstawiający św. Stanisława Kostkę.

Ciekawostka: Z wieży kościoła codziennie o godzinie 12:00, 15:00 oraz 18:00 jest odgrywany hejnał miasta, który został skomponowany z okazji 600-lecia nadania praw miejskich Bydgoszczy.

Wychodząc z kościoła, kierujemy się w prawo ulicą Gdańską. Pod drodze mijamy kilka klasycystycznych budynków, wśród których wyróżnia się dom przy Gdańskiej 5 przebudowany przez Rudolfa Kerna, który wprowadził dekorację przywołującą formy berlińskiej secesji z fryzem zdobionym stylizowanymi łabędziami. W kamienicy mieści się „Apteka pod Łabędziem” , którego złocona figura zdobi fasadę, czynna nieprzerwanie w tym miejscu od 1863 roku. Koniecznie należy wejść do środka, zobaczyć część zachowanego wystroju i zwiedzić mieszczące się na zapleczu unikatowe Muzeum Farmacji. Idąc dalej w górę ul. Gdańskiej, u zbiegu z ul. Dworcową, zobaczymy modernistyczny dawny dom towarowy z lat 1910-1911 autorstwa Otto Waltera z Berlina. Przy jego budowie po raz pierwszy w Bydgoszczy zastosowano żelazobeton. Budynek znany był w międzywojniu, jako Bydgoski Dom Towarowy Be-De-Te, a dużo później, jako Dom Towarowy „Jedynak”. W dekoracji jego elewacji zobaczymy posągi greckich bogiń: Afrodyty, Eris, Hery i Ateny, a w tympanonie ponad narożną witryną relief z przedstawieniem Sylena. W pierwszych latach funkcjonowania tego Domu Towarowego na samej górze pod szklaną piramidą mieściło się mini zoo. Natomiast przy ul. Gdańskiej 17 na rogu z ul. Pomorską  (ulica o średniowiecznej proweniencji) znajduje się najstarsza w tym rejonie dwupiętrowa kamienica z 1852 r. (proj. B. Brinkmann) zwieńczona krenelażem, przypominająca warowny zamek. 

Dom Handlowy

Na przeciwko Domu Handlowego przy ul. Gdańskiej 14, uwagę przykuwa gmach „Hotelu Pod Orłem”  z lat 1892-1894 – budynek o neobarokowych formach nadanych mu przez Józefa Święcickiego. Gdy zajrzymy do wnętrza, zobaczymy pełen przepychu hol ze sztukateriami, witrażami i złoconymi kutymi balustradami. W 1921 roku w tym hotelu zatrzymał się na kilkugodzinny odpoczynek Józef Piłsudski.

Ciekawostka: Nie zachował się ani jeden wizerunek Józefa Święcickiego. Natomiast w dekoracji fasady „Hotelu pod Orłem” odnajdujemy, pojedynczą, portretową maskę, w której przez długie lata, zgodnie z sugestią pewnego historyka sztuki, dopatrywano się wizerunku projektanta hotelu. Dziś, kiedy wiadomo, jak wyglądał Józef Święcicki, pytanie, kogo wyobraża rzeczona maska, wciąż pozostaje bez odpowiedzi. Jednak poszukiwacze wizerunku Święcickiego znaleźli kolejną maskę, która aktualnie jest brana za twarz architekta. Znajduje się ona na kamienicy przy ul. Gdańskiej 64.

Plac Wolności, Bydgoszcz, fot. R.Sawicki

Spod „Hotelu pod Orłem” udajemy się w prawo w kierunku placu Wolności, mijając 16 – klasycystyczną kamienicę projektu Carla Semphla (1882 r.). Następnie zobaczymy dominującą wieżę Kościoła św. Piotra i Pawła, zaprojektowanego przez berlińskiego architekta Fryderyka Adlera. Kamień węgielny został wmurowany w 1872 r. Kościół, dawniej ewangelicki, aktualnie katolicki, zbudowany został na planie krzyża łacińskiego. W wystroju przestronnego wnętrza uwagę przyciągają witraże w prezbiterium, wykonane w Cesarskim Instytucie Witrażowym w Berlinie, ufundowane przez cesarza Wilhelma I.



Ciekawostka: Świątynia była wyposażona w nowatorski (jak na tamte czasy) system grzewczy złożony z gazowej kotłowni umieszczonej pod prezbiterium, dwóch nagrzewnic oraz kanałów rozprowadzających ciepłe powietrze.

Tuż obok kościoła zachwycą swoją urodą kolejne wielkomiejskie kamienice. Pierwsza – neobarokowa, projektu J. Święcickiego z 1896 roku – pl. Wolności 1. Natomiast na po drugiej stronie, przy Gdańskiej 27  (siedziba m.in. Gazety Wyborczej) – modernistyczna (1908 r., proj. Adolf Schleusener) z odrestaurowanym wnętrzem skrywającym, czynną do dziś, zabytkową windę.

Ciekawostka: Warto zwrócić również uwagę na zieloną kamienicę przy placu Wolności 3, na której wiszą ogromne dżinsy. Ta unikatowa rzeźba autorstwa Piotra Wagnera jest hołdem dla wybitnego grafika i malarza Andrzeja Nowakowskiego, który właśnie w tej kamienicy, przez 50 lat, miał swoją pracownię. Rzeźba jest nawiązaniem do słynnego cyklu artysty „Udżinsowieni”.

Idziemy dalej ulicą Gdańską na północ, aż do skrzyżowania trzech ulic: Gdańskiej, Śniadeckich oraz Krasińskiego. Tu znajduje się ławeczka (autorstwa Michała Kubiaka) Mariana Rejewskiego  – sławnego matematyka i kryptologa, który podczas II wojny światowej przyczynił się do złamania szyfru niemieckiej maszyny szyfrującej „Enigma”. Z tego miejsca możemy wybrać jeden z trzech wariantów dalszego spaceru po śródmieściu.

Wariant I: Ruszamy dalej na północ ul. Gdańską. Długi spacer reprezentacyjną ulicą uatrakcyjni zróżnicowany krajobraz architektoniczny. Spoglądając raz na prawą, parzystą stronę ulicy, to znów na lewą, nieparzystą, poznamy głównie realizacje miejscowych projektantów. Zaraz za skrzyżowaniem uwagę przykuwa, reprezentująca nurt malowniczy, kamienica nr 34  z 1914 r. projektu Fritza Weidnera, kontrastująca z neobarokowym domem nr 36 autorstwa J. Święcickiego z końca XIX w.
Dalej przed nami dwie wspaniałe wille, które zajmuje rozgłośnia Polskiego Radia. Pierwsza, nr 48  o barwie „kawy z mlekiem” odzwierciedla pierwotny koloryt elewacji. Willa „Flora” zawdzięcza swoje miano nieistniejącej obecnie polichromii zdobiącej loggię. Obiekt zaprojektował berliński architekt Heinrich Seeling. Wybudowana w 1898 r. willa jest jednym z najpiękniejszych bydgoskich przykładów nurtu malowniczego w architekturze końca XIX w. Jej wnętrza skrywają pozostałości bogatego wystroju: okazałe stolarki, boazerie, a także strop ze złoconymi dekoracjami, wykonanymi w unikatowej technice papier-mâché. W dawnym ogrodzie, na tyłach domu, znajduje się, pochodząca z końca XIX w., zabytkowa fontanna z unikatową, polichromowaną rzeźbą czapli. Ernst Heinrich Dietz (1840-1901) rajca miejski i współzałożyciel firmy żeglugi śródlądowej (późniejszego Lloyda Bydgoskiego), krótko cieszył się wybudowaną rezydencją, która jednak pozostała w gestii jego spadkobierców do wybuchu II wojny światowej, po której użytkowało ją PPR, a od 1951 r. radio.

Willa Flora, Bydgoszcz

Ciekawostka: Heinrich Seeling zasłynął w Europie jako twórca teatrów. Jego dziełem był także nieistniejący już bydgoski Teatr Miejski, który znajdował się na placu Teatralnym. W swojej karierze zawodowej zaprojektował tylko dwa kościoły: zbór ewangelicki pw. Zbawiciela (1896-1897) na pl. Zbawiciela i obecny kościół katolicki pw. św. Andrzeja Boboli (1901-1903) na pl. Kościeleckich – oba są chlubą Bydgoszczy.

Sąsiednia willa, nr 50 , powstała w latach 1900-1902 (projekt: Hildebrandt z Berlina) dla Wilhelma Blumwego, ówczesnego właściciela Fabryki Obrabiarek do Drewna. Autor nadał rezydencji formy renesansowe zainspirowane znaną Villa Rotonda Andrea Palladio w Vincenzy. Niestety, w przebudowanym wnętrzu, na parterze zachowała się tylko wytworna sala z przeszklonym plafonem. Od 1933 r. mieścił się tu Dom Klubu Polskiego, a w latach II wojny światowej siedziba NSDAP. 1 maja 1945 r. nadano stąd pierwszą polską audycję radiową po II wojnie swiatowej.

Ciekawostka: Do 1940 r. na szczycie tympanonu willi przy ul. Gdańskiej 50, w zwieńczeniu fasady stała urna z prochami właściciela willi oraz założyciela Fabryki Obrabiarek do Drewna- Carla Blumwego.

Znajdujemy się teraz u zbiegu ulic, na rogu z Ulicą Cieszkowskiego, z lewej strony, pod nr 63 widzimy wyjątkowo bogaty neobarokowy dom własny, urodzonego w Bydgoszczy, budowniczego Józefa Święcickiego. Chcąc poczuć ducha jego czasów warto na chwilę wejść w ul. Cieszkowskiego, wytyczoną i zabudowaną reprezentacyjnymi kamienicami zaledwie w ciągu 10 lat (1894-1904). Czuwa nad nią rzeźba halabardnika umieszczona na narożniku domu nr 22 (1898 r., projekt: F. Weidner). 

Ulica Cieszkowskiego, Bydgoszcz, fot. R.Sawicki

Ciekawostka: F. Weidner pojawił się w Bydgoszczy, jako przedstawiciel firmy instalacyjnej swojego teścia, jednak zapisał się, jako architekt, popularyzator nowoczesnych form w architekturze Bydgoszczy, który sam przeszedł od realizacji neobarokowych do wyjątkowo efektownego w stylistyce nurtu malowniczego.

Podążając dalej Gdańską na parcelach nr 75 i 52 mijamy budynki o fasadach inspirowanych klasycyzmem. Natomiast pod numerem 56 kryje się klasztor sióstr klarysek od Wiecznej Adoracji z ogólnodostępną kaplicą, sytuującą się w dawnej willi. Zgodnie z regułą zgromadzenia, przebywające tu, zakonnice żyją w izolacji od otaczającego go świata. nZanim dojdziemy do skrzyżowania z wytyczonymi w 1903 r. Al. Mickiewicza, warto zwrócić uwagę na kamienicę nr 60, którą zaprojektował dla siebie Carl Meyer, miejski radca budowlany (przez 26 lat zarządzał administracją budowlaną decydując o kształcie architektonicznym Bydgoszczy). W wystroju elewacji widzimy posąg niewiasty, personifikacji Architektury i Budownictwa. Docieramy do, odchodzących w prawo od ul. Gdańskiej, Al. Mickiewicza. Tu, w narożniku wznosi się kamienica, którą w latach 1903-1904 wybudował Rudolf Kern z przeznaczeniem na dom własny.

Ciekawostka: W 1912 r. bydgoski Magistrat ogłosił konkurs na najpiękniejszą fasadę nowo zbudowanej kamienicy. Równorzędne pierwsze nagrody przypadły miejscowym architektom: Fritzowi Weidnerowi za dom przy ul. Dworcowej 12 i Rudolfowi Kernowi za kamienicę przy ul. 20 Stycznia 1920 r.

Idąc dalej ul. Gdańską, przechodzimy koło kolejnego domu nr 91 autorstwa F. Weidnera, operującego światłocieniem typowym dla architektury nurtu malowniczego. Ten styl reprezentuje również, położona pod nr 84, reprezentacyjna willa (1898-1899, projekt: Karl Bergner), w latach 1962-1992 przeznaczona na Klub Milicji Obywatelskiej.

Ciekawostka: Jeszcze do niedawna niektórzy mieszkańcy Bydgoszczy sądzili, że byłą właścicielką tego budynku była słynna aktorka Pola Negri. Jednak do aktorki należała kamienica, która znajduje się w pobliżu, przy ul. Zamoyskiego 8, a którą kupiła dla swojej matki. Na ścianie budynku wisi tablica pamiątkowa poświęcona Poli Negri.

Dalej przechodzimy obok zespołu domów nr 86-96  o rozwiązaniach inspirowanych renesansem włoskim oraz północnym, zrealizowanego przez J. Święcickiego. U zbiegu z ul. Chodkiewicza, pod nr 100, mijamy funkcjonalistyczną kamienicę (1935 r., projekt: Paweł Wawrzon). Dalej, pod nr 190, wybudowany tuż przed I wojną światową, stoi gmach dawnej Szkoły Wojennej, później Szkoły Podchorążych z 1913 r. (projekt: Arnold Hartman i Robert Schlezinger). Sąsiaduje z nim budynek Muzeum Wojsk Lądowych (1973 r., proj. Zbigniew Kortas). (odnośnik do danych teleadresowych w Kulturze). Jeszcze dalej, po tej samej stronie ulicy, zobaczymy przesłonięte szpalerem drzew, bloki mieszkalne, z których siedem z lat 1935-1939, reprezentuje nurt funkcjonalizmu. Na koniec, za skrzyżowaniem z ul. Modrzewiową, za wiaduktem im. J. Święcickiego, warto zatrzymać się, aby zwiedzić Muzeum Wodociągów usytuowane w oryginalnym zespole budynków z końca XIX stulecia. Po długiej wędrówce warto odpocząć w myślęcińskim parku. -->> Ogrody i parki Bydgoszczy

Muzeum Wodociągów, Bydgoszcz

Wariant II: Skręcając w lewo w ul. Śniadeckich, po lewej stronie przystajemy przy uroczej, neorenesansowej willi pod nr 1, obecnie biura Administracji Domów Miejskich, z lat 70. XIX w., należącej do Louisa Aronshona, fundatora rzeźby „Łuczniczki”. Wnętrze willi skrywają wiele elementów pierwotnego wystroju, ze szczególnie efektownymi piecami. Dalej pod nr 25 (2b) mijamy wielkomiejski czynszowy dom (1911 r., projekt: Georg Baesler), a obok niego wznoszący się mały, parterowy domek z dwuspadowym dachem. Po przeciwnej stronie ulicy, pod numerem 36, warto zwrócić uwagę na neogotycki dom modlitwy Zjednoczenia Apostolskiego z 1864 r. Natomiast ta, pod nr 42, to kolejna już neorenesansowa kamienica z ciekawym detalem, autorstwa Józefa Święcickiego (z lat 1882-1883). Dochodzimy do placu Piastowskiego, który był wytyczony, jako rynek tworzonej w połowie XIX w,. tak zwanej, dzielnicy elżbietańskiej, która otrzymała nazwę na cześć Elżbiety Ludwiki - małżonki ówcześnie panującego władcy Prus Fryderyka Wilhelma. Był tu park i plac targowy, który funkcjonuje do dzisiaj. Warto przyjrzeć się zachodniej pierzei, na skrzyżowaniu z ul. Chrobrego, pod numerem 23, znajduje się narożna kamienica, z charakterystycznym narożem zwieńczonym kopułą. Przy ul. Wileńskiej 6, urodził się, wcześniej już wspomniany Marian Rejewski. Na tym budynku wisi tablica pamiątkowa. Cofając się do ul. Śniadeckich, która wyznacza główną oś kompozycyjną wspomnianej dzielnicy, pod numerem 45 zobaczymy uroczą kamienicę strzeżoną przez rzeźbę niedźwiadka i obejrzymy skrzydła bramy z kutymi kratami, bowiem w Bydgoszczy z powodzeniem działały firmy kowalstwa artystycznego. Idąc dalej w kierunku ul. Matejki, zobaczymy neobarokowy kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa (1910-1913, projekt: Architekt Oskar Hossfeld z Berlina), niegdyś przeznaczony dla katolików niemieckiego pochodzenia. Warto zajrzeć do jego wnętrza, aby zobaczyć zachowany wystrój z czasów budowy. Kontynuując spacer w kierunku dworca kolejowego, dochodzimy do parafii ewangelicko-augsburskiej na pl. Zbawiciela – projekt: H. Seeling. Za nią znajduje się interesujący zespół klasztorny z lat 70. XIX w. Natomiast skręcając w lewo w ul. Matejki dochodzimy do ul. Dworcowej, w którą następnie skręcamy w prawo. Naszą uwagę przykuwa poprzedzony ogrodem, monumentalny neomanierystyczny budynek, wystawiony w latach 1886-1889 dla ówczesnej Dyrekcji Kolei Wschodnich – projekt: Martin P. Gropius & Heino Schmieden, zmodyfikowany przez krajowego inspektora budowlanego Bergmana). Efektowne, ceglane elewacje kontrastują z bogatym, rzeźbiarsko opracowanym, detalem z jasnego piaskowca. Jego budowa rozwiązała problemy lokalowe tego znaczącego dla miasta urzędu. Już w 1849r. Bydgoszcz stała się siedzibą Królewskiej Komisji Kolei Wschodniej, w tym samym roku przekształconej w pierwszą w Europie okręgową dyrekcję kolei.

Budynek dawnej dyrekcji kolei wschodnich, Bydgoszcz

Od 1853 r. jej biura mieściły się w budynku dworca, który, mimo rozbudowy, był stale zbyt mały. Po przeciwnej stronie ulicy, pod nr 82 znajduje się budynek dawnej szkoły elementarnej o bryle niezmienionej od czasu rozbudowy w połowie lat 70. XIX w., o formach charakterystycznych dla budynków oświatowych tamtego okresu. Idąc dalej w stronę dworca, po lewej stronie pod nr 65, znajduje się siedziba Archiwum Państwowego, mieszcząca się w reprezentacyjnym budynku mieszkalno-biurowym, o doskonale zachowanym klasycystycznym kostiumie. Wzniesiono go dla braci Teodora i Adolfa Wulffów. W latach 1865-1876 prowadzili oni stocznię rzeczną i fabrykę konstrukcji stalowych. Z tamtego okresu pochodzi, widoczna w głębi parceli, ceglana hala produkcyjna.

Ciekawostka: W roku powstania firma braci Wulff zbudowała w stoczni statek rzeczny, parowy „Germania” o napędzie łańcuchowym. Służył on do holowania barek i tratw, a w 1870 r. firma przygotowała konstrukcję stalowego mostu na Brdzie, poprzednika obecnego mostu Bernardyńskiego.

Dalej pod nr 67 zobaczymy w całej okazałości modernistyczną kamienicę (z lat 1912-1913) wzniesioną dla berlińskiego księgarza Ericha Hechta wg projektu Otto Waltera z Berlina. Na unikatowej pod względem wystroju fasadzie rozgościły się fantastyczne i mitologiczne stwory, a nad wejściem głównym płaskorzeźba jeźdźca na koniu. Nad nim umieszczono kartusz z wyobrażeniem szczupaka – od nazwiska inwestora (niem. Hecht – pol. szczupak). Przechodząc skrzyżowanie z ul. Królowej Jadwigi, dochodzimy do dwóch ciekawych usytuowanych naprzeciw siebie kamienic nr 77  i 100, autorstwa Karla Bergnera, które zdają się tworzyć formę bramy otwartej na śródmieście. Stojąc w tym miejscu, tyłem do dworca, zauważamy, iż od tego miejsca ul. Dworcowa staje się węższa.  Dalszy jej przebieg pokrywa się ze średniowiecznym traktem dawnej drogi do Koronowa. Odwracamy się i, idąc prosto, wychodzimy na bryłę Dworca Głównego gdzie kończymy naszą wycieczkę.

Wariant III: Skręcamy w prawo w ul. Krasińskiego, gdzie na rogu z ul. Gdańską pod nr 2, warto przyjrzeć się kamienicy, należącej do klasycyzującego nurtu modernizmu, stworzonej przez Juliusa Knüpfera. Kierując się na wschód, mijając Skwer Leszka Białego, z charakterystycznym betonowym posągiem, dojdziemy do wyjątkowej dzielnicy – ogrodu, której historia powstania sięga poł. XIX w. Wówczas władze miejskie nabyły rozległy teren, jako rezerwę pod przyszłą rozbudowę miasta. Pod koniec XIX w. zaczęto tworzyć koncepcję układu przestrzennego opartego na idei miasta-ogrodu. W 1912 r. powstał ostateczny plan sporządzony przez Josepha Hermana Stübbena, który stał się podstawą wytyczenia dzielnicy o wdzięcznej nazwie Sielanka. W centrum umiejscowiony został osiedlowy skwer (obecnie Plac im. Mariana Turwida). Dzielnica cieszyła się popularnością wśród bydgoskich elit. Mieszkali tu lekarze, prawnicy, architekci i fabrykanci. Przy ul. Kopernika 16, na narożnej parceli z Al. Ossolińskich stoi willa, tzw. holenderka wybudowana około 1933 r. przez Antoniego Weynerowskiego w prezencie ślubnym dla syna Witolda i jego żony Julii (która najprawdopodobniej przywiozła projekt z rodzimej Holandii). Dom ten, wyróżniający się krążynowym dachem, otoczony pięknym ogrodem, pojawił się w kronice filmowej z 1937 r. na temat Bydgoszczy. Po wojnie wywłaszczona willa stała się siedzibą przedszkola. Rodzina, do której należał ten dom, była również właścicielami znanej fabryki obuwia „Leo”, która po wojnie została przekształcona w „Kobrę” (odnośnik do strony z trasą przemysłową). Natomiast położoną przy ul. Sielanka 8a, dawną rezydencję (1933 r., projekt: Jan Kossowski) kupca Czesława Borysa przeznaczono na Urząd Stanu Cywilnego – Pałac Ślubów. Sielankę opuścimy, cofając się ul. Krasińskiego do ul. Gdańskiej i tą, po skręcie w lewo, dojdziemy na Stare Miasto.

Sielanka, Bydgoszcz. fot. R.Sawicki

Zobacz również:

-->> Poznajemy Stare Miasto

-->> Ogrody i parki Bydgoszczy

Bydgoszcz, Stary Rynek - turystyka, zabytki Czas trwania: ok. 2 godzinyZwiedzanie Starego Miasta w Bydgoszczy rozpoczynamy na Starym Rynku przed Pomnikiem Walki i Męczeństwa Ziemi Bydgoskiej (1) ustawionym w tym miejscu w 1969 r. (proj. rzeźbiarza Franciszka Masiaka). Upamiętnia on ofiary terroru hitlerowskiego, a w szczególności tych bydgoszczan, którzy zostali rozstrzelani w tym miejscu w pierwszych dniach II wojny światowej. 

Jarmark Świętojański, Bydgoszcz

Na Jarmarku Świętojańskim swoje dzieła prezentują twórcy ludowi z ziemi kujawskiej, kaszubskiej, pałuckiej, borowiackiej i krajeńskiej, nie zabraknie też reprezentantów unikatowych rzemiosł z całego kraju. 

Fontanna Potop, Bydgoszcz, fot. R. Sawicki

Bydgoszcz przez cały XIX w. przeżywała wzrost gospodarczy, który doprowadził do zmiany jej krajobrazu architektonicznego. Przełomowy okazał się rok 1851 r., kiedy to uruchomiono pierwszą linię kolejową i oddano do użytku dworzec. Miasto rozrastało

...
Październik 2017
P W Ś C Pt S N
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5

Wiadomości

Bydgoszcz - Tripadvisor Travellers Choice 2017

Newsletter

e-mail facebook twitter foursquare instagram android BIP

Informacja Turystyczna

ul. Batorego 2

tel. +48 52 340 45 50

bci@visitbydgoszcz.pl